W nocy i nad ranem kilku mężczyzn miało naciskać klamki przy drzwiach mieszkań na klatkach schodowych przy ul. Traugutta w Krakowie. Następnego poranka lokatorzy zauważyli na drzwiach i przy dzwonkach różne znaki oraz zgłosili sprawę policji. Funkcjonariusze stwierdzili, że sposób działania i rodzaj oznaczeń odpowiada opisanym metodom stosowanym przez grupy zajmujące się kradzieżami z mieszkań. Zgłoszenia mieszkańców doprowadziły do interwencji i rozpoczęcia ustaleń.
Jakie znaki stosują złodzieje?
Na klatkach schodowych pojawiają się m.in. przekreślone kółka, „przewrócone ósemki”, fale i krzyżyki. Pojawiają się też literki i cyfry umieszczone obok dzwonków lub nieco powyżej lamperii. W praktyce oznaczenia mogą towarzyszyć fizycznym śladom — np. zaklejonym wizjerom, taśmie na zamku czy niewielkim przedmiotom pozostawionym na wycieraczce.
Co robi policja i mieszkańcy?
Policja została wezwana na miejsce i prowadzi ustalenia; funkcjonariusze wskazali, że wszystko może wskazywać na działanie zorganizowanej grupy przestępczej. W przeszłości podobne metody sygnalizowano w innych częściach miasta, m.in. na os. Podwawelskim.
Mieszkańcy sygnalizowali konieczność wzajemnej czujności, informowania sąsiadów o zauważonych znakach oraz usuwania oznaczeń ze ścian i drzwi. Jako istotne wskazywano również obserwację podejrzanych osób w okolicy budynku i zwracanie uwagi na sytuacje sugerujące, że w mieszkaniu nikogo nie ma — na przykład przepełnioną skrzynkę na listy.
Jak rozpoznać podejrzane zachowania?
Do sygnałów ostrzegawczych należą osoby kręcące się po klatce o nietypowych porach, częste próby naciskania klamek i osoby podające się za policję, gazowników, kominiarzy czy pracowników spółdzielni. Innymi technikami zwiadowczymi są głuche telefony oraz drobne znaki pozostawiane przy drzwiach, które mają przekazać informację innym członkom grupy.
Policja prowadzi dalsze ustalenia w sprawie zgłoszonych oznaczeń.