Kraków oczekuje na możliwość pobierania opłaty turystycznej od odwiedzających od sezonu 2027. Poselskie projekty i prace w Ministerstwie Finansów wskazują na perspektywę legislacyjną, a w debacie publicznej udział biorą przedstawiciele miasta, kandydaci w wyborach samorządowych oraz organizacje branżowe. Szacunki mówią o wpływach rzędu stu milionów złotych rocznie, przy jednoczesnym podkreślaniu, że ostateczna decyzja zależy od parlamentu i prezydenta RP.
Jak wygląda procedura wprowadzenia opłaty?
Najpierw konieczna jest zmiana prawa na szczeblu krajowym, ponieważ obecne regulacje dopuszczają w Polsce jedynie opłatę miejscową, której stosowanie wiąże się z kryteriami klimatycznymi. Po uchwaleniu nowej ustawy Sejm może przekazać projekt do podpisu prezydenta, a następnie Rada Miasta Krakowa powinna przyjąć lokalną uchwałę określającą stawkę i zasady poboru. Przedstawiciele miasta wskazują, że sam proces miejscowy wykona się dopiero po wdrożeniu rozwiązań ustawowych, co przesuwa realny start na sezon 2027.
Ile miasto może zyskać i na co mogłyby iść środki?
W miejskich estymacjach pojawiają się różne kwoty zależne od przyjętej stawki. Przy poziomie 4 zł za noc potencjalne wpływy oszacowano na 60–100 mln zł rocznie. Urząd Miasta proponuje, aby wpływy przeznaczać na utrzymanie czystości i przestrzeni publicznych, ochronę zabytków, wsparcie transportu publicznego oraz działania związane z ograniczaniem uciążliwości związanych z ruchem turystycznym. Rada Miasta będzie decydować o szczegółowym podziale środków po formalnym wejściu mechanizmu w życie.
Jak miasto się przygotowuje do wdrożenia?
Kraków prowadzi od lat działania przygotowawcze. W 2021 roku uruchomiono platformę eKON — rejestr obiektów noclegowych — i według stanu na sierpień 2026 w ewidencji figuruje ponad 3,5 tys. obiektów oferujących ponad 47 tys. miejsc noclegowych. Magistrat monitoruje oferty na platformach rezerwacyjnych, prowadzi kontrole w terenie i współpracuje z korporacjami samorządowymi, takimi jak Związek Miast Polskich i Unia Metropolii Polskich. Miasto zgłasza również postulaty dotyczące możliwości ustanawiania stref i limitów oraz dostępu do danych od platform rezerwacyjnych.
W debacie publicznej aktywne są środowiska samorządowe i kandydaci na urząd prezydenta Krakowa. Część z nich wzywa rząd do szybkiej nowelizacji ustaw, a Ministerstwo Finansów przedstawia warianty legislacyjne, które mają umożliwić gminom pobieranie takiej opłaty. Procedury parlamentarne i ewentualny harmonogram uchwalenia przepisów pozostają w gestii władz centralnych.
Miasto podkreśla gotowość operacyjną do wdrożenia opłaty po zmianie prawa. eKON i prowadzone działania kontrolne mają ułatwić późniejsze administrowanie poborem i rozliczaniem wpływów.