1 września 2026 roku funkcjonariusze z Komisariatu Policji w Krzeszowicach przeprowadzili interwencję w gminie Czernichów po zgłoszeniu dotyczącym znalezionego słoika z substancją uznaną za narkotyk. Na miejscu był 61-letni mężczyzna oraz jego dwaj synowie w wieku 19 i 28 lat. Po wzajemnych oskarżeniach policjanci zatrzymali całą trójkę i umieścili w policyjnej izbie zatrzymań.
Jak potoczyła się interwencja?
Dyżurny otrzymał zgłoszenie od mieszkańca, który zgłosił znalezienie słoika z zawartością uznaną za środek odurzający i wskazał, że może on należeć do jego synów. Policjanci udali się pod wskazany adres i zabezpieczyli miejsce zdarzenia. Początkowo obaj bracia zaprzeczali, twierdząc, że naczynie należy do ojca i miało im zostać celowo podrzucone.
W trakcie czynności synowie przekazali funkcjonariuszom informację o rzekomym posiadaniu broni przez ojca. Wskazali skrytkę w podłodze na piętrze budynku, gdzie policjanci znaleźli broń palną oraz amunicję. Zabezpieczone przedmioty trafiły do materiału dowodowego.
Jakie zarzuty usłyszeli mężczyźni?
Następnego dnia 19-latek przyznał, że słoik z substancją należał do niego; znajdowało się w nim około 20 gramów marihuany. Młody mężczyzna usłyszał zarzut posiadania środków odurzających wbrew przepisom ustawy i grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Jego 28-letni brat po przesłuchaniu został zwolniony.
61-latek został doprowadzony do prokuratury, gdzie przedstawiono mu zarzut nielegalnego posiadania broni palnej i amunicji. Prokurator zastosował wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci dozoru policyjnego, a za to przestępstwo grozi kara do 8 lat więzienia.
Co zabezpieczyli policjanci?
Funkcjonariusze zabezpieczyli odnalezioną broń palną oraz 102 sztuki amunicji, a także słoik z substancją, którą później zidentyfikowano jako marihuana. Policja prowadziła na miejscu czynności procesowe i sporządziła dokumentację dowodową potrzebną do dalszego postępowania. Cała trójka była zatrzymana i trafiła do izby zatrzymań, a dalsze decyzje proceduralne podjęła prokuratura.
Dozór policyjny wobec 61-latka pozostaje środkiem zapobiegawczym zastosowanym przez prokuratora.