W nocy z 29 na 30 sierpnia na głównych arteriach Krakowa przeprowadzono działania wymierzone w kierowców przekraczających dozwoloną prędkość oraz w pojazdy emitujące nadmierny hałas. Patrolom przyglądano się miejscom wskazywanym przez mieszkańców jako potencjalnie niebezpieczne, a kontrole odbyły się między innymi na ulicach Andersa, Zakopiańskiej, Botewa, Lipskiej, Nadwiślańskiej, Tischnera i Conrada.
Gdzie prowadzono kontrole?
Działania objęły główne ciągi komunikacyjne i punkty zgłaszane przez lokalną społeczność. Na liście miejsc znalazły się także Pasternik, Opolska, aleja 29-go Listopada oraz ulica Bora-Komorowskiego. Patrolom zależało zarówno na ruchu tranzytowym, jak i na odcinkach o podwyższonym ryzyku.
Jakie były wyniki nocnych patroli?
Funkcjonariusze odnotowali 113 wykroczeń, z których w większości przypadków podjęto postępowania mandatowe. W 108 sprawach zastosowano mandaty karne. Kontrole doprowadziły do zatrzymania prawa jazdy w trzech sytuacjach związanych z przekroczeniem prędkości o ponad 50 km/h. Dwa zatrzymania dotyczyły kierujących: jeden prowadził pomimo obowiązującego zakazu, drugi nie posiadał uprawnień do kierowania.
Co z pojazdami i hałasem?
Podczas akcji wyeliminowano z ruchu 16 pojazdów, które nie spełniały obowiązujących norm pod względem hałasu. Kontrole obejmowały także sprawdzenie modyfikacji układów wydechowych, jako jednego z czynników wpływających na uciążliwość dla otoczenia.
Czym były objęte kontrole „pseudo-rowerów” i „pseudo-hulajnóg”?
W nocy funkcjonariusze zwracali uwagę także na pojazdy nieodpowiadające definicji roweru lub hulajnogi. 29 sierpnia ujawniono 11 takich przypadków. Za kierowanie tego typu konstrukcjami przewidziana jest grzywna w drodze mandatu karnego w wysokości 1 500 zł.
W trakcie działań policji skoncentrowano się na ograniczaniu zagrożeń w ruchu drogowym poprzez kontrole prędkości oraz badanie modyfikacji pojazdów. W trzech przypadkach przekroczeń prędkości o ponad 50 km/h zatrzymano uprawnienia do kierowania.