Pod koniec maja 2026 roku właściciel pozostawił zaparkowany przy lotnisku Kraków Airport w Balicach samochód marki Dodge i wyruszył na dwudniowy wyjazd zagraniczny. Po powrocie mężczyzna z powiatu miechowskiego zgłosił policji brak pojazdu. Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Krakowie wszczęli poszukiwania i prowadzili je przez kolejne miesiące.
Gdzie i jak zaparkowano samochód?
Samochód pozostawiono na jednej z bocznych ulic w miejscowości sąsiadującej z portem lotniczym Balice. Właściciel wyjechał na dwa dni, a po jego powrocie samochodu nie było na miejscu. Zgłoszenie przyjęli funkcjonariusze krakowskiej powiatówki, którzy przypisali zdarzenie do kategorii kradzieży z włamaniem.
Jak przebiegały poszukiwania i zatrzymanie?
Śledczy z Wydziału Kryminalnego przeprowadzili rozpoznanie i ustalili osobę podejrzewaną o przestępstwo. Po niemal czterech miesiącach działań, funkcjonariusze zatrzymali 29-latka 15 września 2026 roku na terenie powiatu miechowskiego. Podejrzany został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej Kraków–Prądnik Biały, gdzie przedstawiono mu zarzut kradzieży z włamaniem do pojazdu marki Dodge o wartości przekraczającej 180 tys. zł.
Jakie środki i konsekwencje prawne zastosowano?
Prokurator zastosował wobec podejrzanego środki zapobiegawcze w postaci dozoru policyjnego oraz poręczenia majątkowego. Przestępstwo zostało zakwalifikowane zgodnie z art. 279 § 1 Kodeksu karnego. Za kradzież z włamaniem grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.
Co ustalono na koniec czynności?
Funkcjonariusze odzyskania pojazdu nie potwierdzili publicznie w komunikacie; podejrzany oczekuje na dalsze decyzje procesowe. Postępowanie nadzoruje Prokuratura Rejonowa Kraków–Prądnik Biały.