Pod koniec wakacji do krakowskiego komisariatu trafiały zgłoszenia o włamaniach do punktów handlowo‑usługowych w rejonie Starego Miasta. Kilka dni po zgłoszeniach kryminalni ustalili podejrzanych i zatrzymali jednego z nich w wynajmowanym pokoju w Nowej Hucie, a drugiego w rejonie galerii handlowej w Krakowie. Śledczy przypisują młodszemu mężczyźnie serię włamań do kantorów, restauracji, sklepów i piwnic oraz włamanie do kolektury z kradzieżą zdrapek. Część skradzionych przedmiotów odzyskano podczas przeszukań i czynności procesowych.
Gdzie występowały włamania?
Zgłoszenia obejmowały przede wszystkim obiekty w rejonie Starego Miasta. Dochodziło też do włamań na terenie Nowej Huty oraz do piwnic w dzielnicy Podgórze. Przestępstwa miały charakter rozproszony — sprawca działał w różnych częściach miasta, co utrudniało natychmiastowe ustalenie sprawcy.
Jakie zarzuty i jakie straty?
Śledczy przedstawili 28‑latkowi łącznie 15 zarzutów dotyczących kradzieży z włamaniem do kantorów, restauracji, sklepów i piwnic. Do zarzutów doliczono także uszkodzenie mienia związane z jednym ze zdarzeń. Łączne straty spowodowane działaniami podejrzanego oszacowano na ponad 87 tys. zł.
Dodatkowo policjanci ustalili włamanie do jednej z kolektur, gdzie sprawca miał ukraść zdrapki o wartości przekraczającej 9 tys. zł. Przy jednym z zatrzymanych odzyskano między innymi tablet i telefon komórkowy o łącznej wartości ponad 1 200 zł, które mają pochodzić z kradzieży.
Jakie środki zapobiegawcze zastosowano?
Sąd zastosował wobec 28‑latka tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące. Jego 46‑letni wspólnik został objęty policyjnym dozorem. Prokuratura formalizuje zarzuty; za paserstwo przewidziana jest kara do pięciu lat pozbawienia wolności, a za uszkodzenie mienia i kradzieże z włamaniem grozi kara do dziesięciu lat więzienia.
Jak postępować w przypadku podejrzenia włamania?
W sytuacji podejrzenia włamania powiadamianie odpowiednich służb następuje przez numer alarmowy 112 lub poprzez zgłoszenie w najbliższym komisariacie policji. Policja przeprowadza oględziny i zabezpiecza ślady, dlatego niezalecane jest samodzielne przemieszczanie przedmiotów w miejscu zdarzenia.
Dochodzenie trwa; śledczy ustalają pełny zakres działalności zatrzymanych i kompletują materiał dowodowy potrzebny do dalszych decyzji procesowych.